John Boyne - Zostań, a potem walcz


John Boyne to autor tak znakomitych książek jak "Chłopiec w pasiastej piżamie", czy "Chłopiec na szczycie góry". Autora bardzo cenię za to, że pokazuje okropieństwa wojny z perspektywy dziecka, a każda z jego książek pozostawia swego rodzaju kac moralny.

Tytuł: Zostań, a potem walcz
Autor: John Boyne
Wydawnictwo: Replika

Ojciec Alfiego Summerfielda wbrew obietnicy danej rodzinie zaciąga się do armii na ochotnika i jedzie na front. Początkowo pisze listy, które Alfiemu czyta mama. Później chowa je przed nim, aż wreszcie mówi, że ojciec przestał pisać, bo jest na tajnej misji.

Minęły cztery lata od kiedy Alfie ostatni raz widział swojego ojca. W domu z każdym dniem jest coraz ciężej. Jego mama pracuje praktycznie przez całą dobę, a i tak ledwo wiążą koniec z końcem. Dlatego Alfie postanawia jej pomóc i zaczyna czyścić buty na dworcu King's Cross. 

Pewnego dnia niespodziewanie dokumenty jednego z jego klientów porwał wiatr. Podczas ich zbierania natrafia na nazwisko swojego ojca w dokumentacji wojskowego lekarza. Oszołomiony i zdenerwowany zdaje sobie sprawę z tego, że ojciec nie jest na tajnej misji, a tuż obok niego, w szpitalu, w których leczy się nerwicę frontową. Alfie w tamtej chwili postanawia uratować swojego ojca i sprowadzić go wreszcie do domu.

***

To co wyróżnia autora to lekki styl pisania. Jego książki czyta się szybko, bez żadnych przestojów. Słowami maluje dla swoich czytelników prawdziwe obrazy, które są jak kadry z filmu. W dodatku cała książka została napisana z perspektywy dziecka. Ten lekki styl, pełen naiwności, która cechuje dziecięcego narratora równoważny trudny temat I wojny światowej.

Historia Alfiego pokazuje jak ważna w życiu jest miłość ukazana z różnych perspektyw. Matki do dziecka, która stara się by nie zauważało ono wojny. Żony do męża, która akceptuje go nawet wtedy, gdy wraca z wojny ranny. Dziecka do matki, które stara się zarabiać by jej pomóc. I wreszcie dziecka do ojca, która prowadzi go do czynów, na które normalnie nigdy by się nie zdobył.

Zostań, a potem walcz to kolejna książka autora, która pozostawiła mnie z kacem książkowym, a jej czytanie było czystą przyjemnością. Naprawdę polecam zapoznanie się z tą pozycją, ale również sięgnięcie po inne książki autora. Na pewno się nie zawiedziecie.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)