[PRZEDPREMIEROWO] Mia Sheridan - Bez lęku


Mia Sheridan stworzyła swój własny schemat w gatunku NA. To jedna z niewielu autorek, która naprawdę rozumie o co chodzi w tym gatunku i funduje czytelnikowi książki pełne emocji, czasami wybuchów śmiechu, czasami płaczu. Seria "Bez ..." jest bez wątpienia moją ulubioną. Czy powieść Bez lęku trzyma poziom?

Tytuł: Bez lęku
Autor: Mia Sheridan
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 06 czerwca 2018 r.

Miłość zawsze przychodzi niespodziewanie, a jej światło jest tak jasne, że dostrzeżemy je nawet w najgłębszym smutku.

Holden Scott był prawdziwą gwiazdą. Odnosił wielkie sukcesy. Był podziwiany przez kibiców i wielbiony przez kobiety. Sport był dla niego całym życiem. Niespodziewanie, w jednej chwili stracił wszystko, gdy poddał się destrukcyjnej sile sławy i wpadł w ramiona uzależnienia.

Aktualnie Holden przebywa w willi położonej w głębi lasu. Przywiózł go tutaj przyjaciel, by z dala od swojego dawnego życia spróbował dojść do siebie i przewartościować własne życie. Ku swojemu własnemu zdumieniu odkrywa, że wcale nie jest tutaj sam. 

Pewnego dnia w pobliżu posiadłości dostrzega dziewczynę w białej sukience. Niczym nocna lilia ukazuje mu się w blasku księżyca, a następnie znika bez słowa wyjaśnienia. Jedynym czego pragnie Holden jest zbliżenie się do niej. By to zrobić musi zagłębić się w swoją przeszłość, od której stara się uciec i znaleźć odpowiedź na pytanie kim tak naprawdę jest.

- Nie chcę wciągać cię w ciemność – powiedziała.
- Może się zdarzyć, że to ja wejdę w nią pierwszy. Nie mogę ci obiecać, że tak nie będzie. Przyjdziesz wtedy po mnie, Lily? 

Piękna, po prostu piękna. O niewielu książkach można to napisać, ale do Bez lęku pasuje ono idealnie. Piękna, po prostu piękna. Tak, to idealnie oddaje wszystko co można o tej historii powiedzieć.

Napisałam na początku, że Mia Sheridan stworzyła już schemat swoich powieści, oczywiście stwierdzenie to jest jak najbardziej pozytywne. Autorka przyzwyczaiła nas do konkretnego przekazu swoich książek. Każdy czytelnik wiedział czego może się spodziewać, a mimo wszystko powieści go zaskakiwały, a ich czytanie sprawiało niesamowitą przyjemność. Jednak z Bez lęku jest trochę inaczej...

Mia Sheridan stworzyła historię niepodobną do tego co pisała do tej pory, w zupełnie innym klimacie. Od pierwszej strony wszystko co czytamy jest na tyle niezwykłe, że ciężko nam w to uwierzyć. Zaczynamy wątpić, a kiedy wydaje nam się już, że jesteśmy pewni, autorka ponownie daje nam do zrozumienia, że to niekoniecznie tak i dopiero na końcu książki zrozumiemy o co tak naprawdę chodziło. Dzięki temu powieść jest ciekawa i intrygująca, a czytelnik nie może przestać o niej myśleć ani na chwilę.

Ponad to wszystko Mia Sheridan do granic możliwości rozbudowała warstwę psychologiczną, której podporządkowała całą fabułę. Ponownie również stworzyła bohaterów z krwi i kości, których kreacje fascynują nas swoim realizmem.

Bez lęku polecam wszystkim wielbicielom powieści Sheridan, ale również tym, którzy planują rozpocząć przygodę z jej twórczością. Powieść Bez lęku to naszpikowana emocjami, piękna, intrygująca opowieść o miłości i jej uzdrawiającej mocy.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)