Szylko Izabela - Szpilki za milion


Szpilki za milion to okładka w ładnym, różowym kolorze, szpilki i kubek wielkiej kawy, który zachęca, żeby w niej utonąć. Co skrywa niecodzienny tytuł i okładka?  Co kryje się pod tekstem: Uczciwy złodziej, perfidna celebrytka i oszukany kochanek? Postanowiłam to sprawdzić.

Tytuł: Szpilki za milion
Autor: Izabela Szylko
Wydawnictwo: Burda

Jacek Sparowski kilka lat temu przeżył najgorszy dzień w swoim życiu. Jednego dnia stracił pracę, dziewczynę i dach nad głową. Po wielkiej tułaczce, która skończyła się wyjazdem za granicę, aż wreszcie wrócił do Polski. Los załatwił mu pokój u starej ciotki przyjaciół. Dzięki nim znalazł również zatrudnienie w firmie ochroniarskiej, którą zarządza jego najlepszy przyjaciel. Wydaje mu się, że pech go wreszcie przestał prześladować i zobaczył światełko na wyjście ze swojej trudnej sytuacji.

W pracy niespodziewanie spotyka Lolę Marini, która jest celebrytką polującą na bogatego męża. Jednak nikt nie wie kim tak naprawdę jest Lola Marini, nikt oprócz Jacka Sparowskiego, który wie o niej znacznie więcej niżby tego chciała.

Lola Marini nieprzypadkowo pojawia się w agencji ochrony. Planuje szalony przekręt, który ma przynieść jej fortunę bez kolejnego bogatego męża. Najgorsze jest to, że każda afera musi mieć swojego kozła ofiarnego. Lola upatrzyła sobie na niego najlepszego przyjaciela Jacka, który pomaga mu wyjść na prostą.

Jacek stara się go za wszelką cenę uratować, ale nie ma do końca czystych intencji. Przede wszystkim stara się wyrównać rachunki z Lolą Marini. Zaczyna się walka, w której każdy poszukuje sojuszników. Jacek niespodziewanie znajduje go w swojej gospodyni, która jest emerytowanym pracownikiem policji.

Kto kogo wrobi? Kto wygra? Kto zdobędzie drogocenne szpilki? Kim jest tajemniczy bohater, który odegra główną rolę?


Fabuła tej książki to jeden czysty absurd - oczywiście piszę to w naprawdę pozytywnym sensie. W jednym miejscu spotykają się bohaterowie o ciekawych osobowościach: przebiegła femme fatale, emerytka z zacięciem detektywistycznym, mężczyzna vel nieudacznik czy policyjna para gejów, a wszystkim chodzi o jedno - szpilki warte miliony. To mieszanka naprawdę wybuchowa.

Na pewno książkę wyróżnia to, że jej głównym motywem nie jest morderstwo, które zarówno w kryminałach i komediach kryminalnych wiedzie prym. Tutaj mamy do czynienia z komediową intrygą. Chociaż czasami wydaje nam się ona odrobinę absurdalna, to właśnie dzięki temu będziemy dobrze się bawić. Gwarantuję, że intryga nie posiada dziur, została świetnie zaplanowana i niejednokrotnie zaskoczy czytelnika.

Autorka ponadto ma lekki styl i całkiem niezły humor. Podczas czytania niejednokrotnie kręciłam głową z niedowierzaniem albo uśmiechałam się szeroko. Książkę przeczytałam niezmiernie szybko, bo bardzo ciekawiło mnie co jeszcze czeka bohaterów, a sama końcówka okazała się naprawdę intrygująca.

Wielokrotnie na blogu podkreślałam, że uwielbiam komedie kryminalne. Zagadka kryminalna w połączeniu ze sporą dawką śmiechu zawsze mnie przyciąga. Szpilki za milion to całkiem niezły reprezentant tego gatunku. Sympatyczna opowieść wielokrotnie wywołująca uśmiech na twarz.

Za egzemplarz dziękuję

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)