"Tu i teraz" - Aneta Grabowska




„Tu i teraz” Anety Grabowskiej to książka na tyle lekka i przyjemna, że przeczytanie jej sprawiło, że oderwałam się od rzeczywistości na jakieś dwie godziny. Więc jeśli macie ochotę chwilę odetchnąć przy czymś delikatnym ale i wciągającym – serdecznie zapraszam.
Tytuł: „Tu i teraz”
Autor: Aneta Grabowska
Wydawnictwo: WasPos
„To był odruch, odruch bezwarunkowy, bo po raz kolejny w jego życiu pojawiła się myśl, że gdy ktoś potrzebuje pomocy, to nikt nie zapyta „dlaczego”. Jedno cholerne banalne słowo, które nigdy w podobnych sytuacjach nie pada.”
Z pozoru banalna historia. Łukasz pomaga dziewczynie w potrzebie. Jedzie bez biletu, więc Łukasz postanawia wyratować ją z opresji i uregulować należność. I choć ona najchętniej by zniknęła, jest na tyle wyczerpana, że nie ma siły uciekać. Chłopak zabiera dziewczynę do swojego rodzinnego domu. Tam okazuje się, że nic nie pamięta.

Babcia Łukasza przygarnia dziewczynę pod swój dach i otacza opieką. Majka, bo takie imię przyjmuje dziewczyna, powoli wdraża się do nowego życia. Jednak przychodzi taki czas, kiedy trzeba będzie zmierzyć się z przeszłością. Czy będzie w stanie sobie poradzić z tym, co się wydarzyło? Czy powrót do dawnego życia okaże się taki, jakiego oczekiwała? A może to nowe życie w domu babci Anieli i Łukasza okaże się większą pokusą? I co takiego wydarzyło się, że Maja straciła pamięć?

Aneta Grabowska stworzyła piękną życiową opowieść. I choć objętościowo nie jest zbyt obszerna, to znalazło się w niej wszystko to, co powinno. Fabuła jest przemyślana i wciągająca. Akcja powieści rozwija się stopniowo. Zwroty akcji sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem.

Język, którym posłużyła się autorka, jest bardzo prosty, jasny i przejrzysty. Bohaterowie są zwyczajni, nie ma przerysowania postaci. Dzięki temu wszystkiemu opisana historia jest bardzo realistyczna. A zarazem jest pełna ciepła, dobroci i niesie wiarę w drugiego człowieka. 


Mnie osobiście w „Tu i teraz” urzekła postawa Łukasza i jego babci Anieli. Dziś już mało kto oferuje bezinteresowną pomoc. Chłopak pomaga dziewczynie, nie oczekując kompletnie niczego w zamian. Jak wiele osób z naszego otoczenia byłoby w stanie tak się zachować?

"Karma wraca w najmniej spodziewanym momencie. I najgorsze, że nie możesz powołać się na jej niesprawiedliwość. Ktoś cierpiał przez ciebie, teraz swoje wycierpisz ty. Równowaga musi być zachowana."
Drugim ważnym wątkiem w powieści jest pokazanie problemu amnezji. Autorka świetnie zaprezentowała uczucia osoby „zagubionej w czasie”. Majka wiedziała, że coś się wydarzyło, coś co sprawiło, że zniknęła jej pamięć. Nie próbowała na siłę jej odzyskać, wiedząc, że to jakieś traumatyczne przeżycie musiało spowodować jej utratę. A kiedy poczuła się na siłach, stawiła czoło swojej przeszłości.

Miłość została przedstawiona w sposób subtelny i życiowy Nie ma tu miejsca big love od pierwszego wejrzenia. Uczucie, które się pojawia rozwija się bardzo powoli. A bohaterowie nie rzucają się od razu w sobie w ramiona, tylko tak jak to w życiu najczęściej bywa poznają się lepiej i dopiero zaczyna coś między nimi iskrzyć.

Reasumując, książka mnie oczarowała. Uważam, że to dobry debiut literacki. I choć spotkałam się z różnymi opiniami na temat „Tu i teraz” to mi osobiście się bardzo podobała. Czasami trzeba sięgnąć po coś tak lekkiego i optymistycznego. Zapraszam zatem do lektury.

Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu:


Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)