"Powiedz, że jesteś moja" - Elisabeth Noreback

"Powiedz, że jesteś moja" autorstwa Elisabeth Noreback to pierwszy szwedzki thriller psychologiczny, który stał się sensacją światowego rynku wydawniczego - prawa sprzedano do kilkudziesięciu krajów. Skoro to taki rarytas - pomyślałam, to koniecznie trzeba po niego sięgnąć. Zachwycił czy raczej rozczarował? Jak myślicie?

Tytuł: "Powiedz, że jesteś moja"
Autor: Elisabeth Noreback
Wydawnictwo: Zysk i S-ka 


Stella jest dość młoda, gdy staje się matką. Razem ze swoim chłopakiem Danielem postanawiają wychować córkę najlepiej jak potrafią. Nie jest im łatwo, ale bardzo się kochają. Gdy Alice kończy rok, wyjeżdżają razem na pierwsze rodzinne wakacje.

Pewnego dnia Stella idzie z córką na spacer w wózku. Jest ładna pogoda i Alicja śpi bezpiecznie. Stella cieszy się widokiem i odchodzi na chwilę od wózka - kiedy wróciła, Alice już nie było. Wózek jest pusty, a świat Stelli rozpada się. Policja, prasa i środowisko starają stają się ogromnie - ale dziewczynka znika bezpowrotnie. Ciało Alice nigdy nie zostaje znalezione, a policja zamyka sprawę z teorią, że dziewczynka utonęła.

Stella zostaje psychoterapeutką i pewnego dnia spotyka się z nawą pacjentką. Stella zamiera całkowicie, dosłownie panikuje, gdy widzi młodą dziewczynę, która jest wierną kopią siostry Daniela. Dziewczyna nazywa się Isabelle Karlson i ma poważne problemy psychologiczne. Jej ojciec nie żyje, a ona stara się przezwyciężyć stratę. Stella jest w 100% przekonana, że ​​Isabelle to Alice!!! I wie, że intuicja jej nie myli, choć wszyscy z otoczenia uważają, że oszalała. Stella jednak upiera się przy swoim. Czy faktycznie Stella ma rację? Czy uda się jej przekonać jej bliskich do tej teorii? I co naprawdę wydarzyło się ponad dwadzieścia lat temu?

"Zawsze wyobrażałam sobie, że to ja ją znajduję. A nie odwrotnie. Może odszukała mnie z ciekawości, chciała zobaczyć kim jestem. Może chciała mnie oskarżyć, sprawić, bym nigdy nie zapomniała. A może się zemścić. Odbudowanie mojego życia, dotarcie do punktu, w którym jestem, zajęło mi wiele lat. Jednak nawet jeśli zostawiłam za sobą wszystko, co się wydarzyło, nie zapomniałam. Czegoś takiego nie da się zapomnieć."
"Powiedz, że jesteś moja" jest naprawdę dobrze napisana. Śledzisz trzy główne postacie w powieści i widzisz akcję oczami, bez zbyt długiego, skomplikowanego działania lub zbyt wielu powtórzeń. Czytelnik nigdy nie ma wątpliwości, gdzie się znajduje i co się dzieje.. Zaczyna się bawić w śledztwo od samego początku książki, a ostatnia strona wywraca wszystko do góry nogami. Jest tak wiele różnych wydarzeń, tak wiele różnych aspektów sprawy, że nie jesteś nigdy pewien, co jest prawdą, a co fałszem. Nic nie jest tu czarno-białe, nic nie jet do końca dobre lub złe.

Książkę czyta się jednym tchem. Zwroty akcji są tak częste, że nie ma czasu na zbytnią nudę. Bohaterowie są przedstawieni w bardzo realistyczny sposób. Ich problemy, sprawy są takie zwyczajne. I choć fabuła jest dość rozbudowana, nie ma obawy, że coś jest niejasne. I choć książka liczy ponad pięćset stron, to od pierwszej do ostatniej strony trzyma w niesamowitym napięciu.

Zachęcam wszystkich, nie tylko fanów thrillerów czy kryminałów, do zapoznania się z "Powiedz, że jesteś moja" Elizabeth Noreback. To naprawdę świetna pozycja książkowa.


Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu: 


Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)