"Ścigany" - Katarzyna Michalak [Przedpremierowo]

Kolejna już książka Katarzyny Michalak, którą przeczytałam. Ponownie autorka zaskakuje. Po Trylogii Mazurskiej jest to bardzo mocne uderzenie. I choć czasem autorce zarzuca się, że pisze książki, które z rzeczywistością nie mają za wiele wspólnego, to tak powieść powala na kolana. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że tuż obok "Bezdomnej" to jej najlepsza powieść jaką czytałam.

Tytuł: "Ścigany"
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Między słowami
Premiera: 5 września 2018 r. 

Danka po swojej osobistej tragedii zaszywa się w Bieszczadach, gdzie próbuje walczyć ze wspomnieniami, depresją i bólem serca. Udaje jej się to przez blisko sześć lat. Aż do pewnego wieczoru.

Hubert równie mocno poharatany przez los zaciąga się do elitarnej jednostki wojskowej Gniew Orła. Ma na celu odbijanie zakładników, ratowanie porwanych Polaków. A w razie konieczności doprowadzenie sprawców przed polskie organy ścigania.  Najlepszy snajper dostaje zadanie specjalne, które powierza mu MSW.  I wszystko toczy się zgodnie z założeniem. Aż do pewnego wieczoru.
"- Wstawaj! Tylko powoli! - warknął do skulonej pod drzewem kobiety, celując z potężnego glocka między jej szeroko otwarte oczy.
Ona zaś... zamiast poderwać się na równe nogi z rękami w górze i błagać o litość... roześmiała się.
- A jak nie wstanę to co? Zastrzelisz mnie? Nie ma sprawy!     Śmiało!"
Tego właśnie pewnego wieczoru Hubert na swojej drodze spotyka Dankę. Ona chce popełnić samobójstwo, a on potrzebuje pomocy. Właśnie zastrzelił dwie osoby, które chciały upozorować jego własne samobójstwo. Jest ranny, a do tego oskarżony o zabicie Prezydenta RP.

Danka jako lekarka pozbawiona praw wykonywania zawodu, postanawia zająć się rannym  mężczyzną. Jeszcze nie wie, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić. Chcąc jednak dotrzymać złożonej przed laty Przysięgi Hipokratesa podejmuje się wyzwania. Nie tylko go opatruje, podaje leki, ale chroni jego życie za wszelką cenę. A cena jest naprawdę bardzo wysoka. Kto stoi za zamachem na Prezydenta? Czy uda się uchronić Huberta? Co zrobi Danka, aby pomóc "ściganemu"?

Nie chcę zbyt wiele zdradzić z fabuły powieści. Wtedy sięgnięcie po tę powieść straciłoby sens. A tak, sami możecie dowiedzieć się, co przygotowała dla Was Katarzyna Michalak w  "Ściganym".  Będziecie mile zaskoczeni rozwojem sytuacji.

Akcja powieści zaskakuje szybkimi zwrotami. Coś się dzieje nieustannie. Bohaterowie przeżyli swoje w życiu i wydawać by się mogło, że nic ich nie potrafi zaskoczyć a jednak. Autorka pokazuje sytuacje, w których "bezwzględny morderca" okazuje serce, a wydawałoby się "silna kobieta" ma chwile załamania.

"Włączyła stojący tam niewielki telewizor, nie licząc, że w taką pogodę będzie odbierał cokolwiek, lecz sygnał był mocny, a Danka... znieruchomiała i przytknęła obie dłonie do ust, by stłumić jęk. Z ekranu patrzył na nią Hubert Karling. Ten sam, którego miała w swojej sypialni. Czerwony pasek pod spodem krzyczał, że jest to obecnie najbardziej poszukiwany przestępca w Polsce. Zabójca Prezydenta RP. Niebezpieczny. Uzbrojony."

Książka niewątpliwie inna od poprzednich. Bardzo życiowa, opisująca momentami brutalne sceny. To na prawdę mocne uderzenie w czytelnika ze strony Katarzyny Michalak. pokazuje nam swój kunszt literacki. Uzmysławia, że potrafi pisać nie tylko "ckliwe romansidła" jak uważają niektórzy, ale i dobrą poważną powieść. 

Książka nie tylko zachwyca treścią. Wzrok przyciąga również okładka, tak różna od poprzednich. Gratulacje należą się grafikowi. Choć do jednej rzeczy muszę się przyczepić. Jeśli na okładce na się znajdować tytułowy "Ścigany", to czarna skórzana kurtka ma się nijak do treści. W powieści Hubert nosi długi szary płaszcz. Ale to tylko drobiazg.

Książkę pochłonęłam oczywiście w kilka godzin. Nie sposób się od niej oderwać. I choć troszkę brakowało mi mądrych myśli, do których przyzwyczaiła mnie autorka, to powieść pozostawia po sobie moc wrażeń. I tylko zastanawia mnie to, czy będzie ciąg dalszy.


Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)