"Czego nie powiedziałam" - Małgorzata Garkowska

Twórczość Małgorzaty Garkowskiej jest mi doskonale znana. Z recenzją jej poprzedniej książki "Spotkamy się przypadkiem" mieliście okazję zapoznać się tutaj. Kiedy zobaczyłam, że na rynku wydawniczym pojawiła się jej kolejna książka, byłam pewna, że ją przeczytam. Czy była tak świetna jak poprzednia? A może nawet lepsza? Przekonajcie się.
Tytuł: "Czego nie powiedziałam"
Autor: Małgorzata Garkowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
"Wpatruję się w serdeczny palec prawej ręki i ponuro zastanawiam,  jak długo będę jeszcze nosić to złote kółeczko. Zdaję sobie sprawę, że to nieuczciwe tak wyrywać kolejne dni, przedłużać o oszukane chwile."
Emi główna bohaterka powieści jest w szczęśliwym związku z Robertem. Mieszkają razem, mają świetną pracę i wydawałoby się, że nic nie może zakłócić ich szczęścia. Ale Robert ma jedno marzenie. Emilia wie, że nie może go spełnić, ale ukrywa to przed ukochanym. Boi się, że go straci. 

Dziewczyna ma wiele okazji do przyznania się do prawdy Robertowi. Jednak brnie w coraz to nowe kłamstwa. Jak długo uda się jej zachować prawdę? Tym bardziej, że powracają wspomnienia z przeszłości. Wspomnienia, które rzucają się cieniem na teraźniejszość. Czy powrót do przeszłości i próba jej uporządkowania przyniosą ukojenie i rozwiązanie sprawy z Robertem? Czy będzie Happy End?
"Jest wina, musi być i kara. Prawda musi zmazać kłamstwo, choć stawką w tej grze jest moja przyszłość. Nie zbuduję jednak szczęścia na oszustwie."
Moim zdaniem to najlepsza książka Małgorzaty Garkowskiej.  Porusza niby temat ogólnie znany z innych powieści, jednak tu jest on przedstawiony wyjątkowo. Kłamstwo, niby jedno niewinne, a jednak potrafi wiele zmienić w życiu człowieka. Przekonuje się o tym bohaterka powieści. 

Autorka porusza nie tylko ten temat. Pokazuje również dobitnie, jak nieuporządkowana przeszłość może wpływać na nasze obecne zachowanie, na relacje damsko - męskie. Każdy z nas ma jakieś demony przeszłości, z którymi się zmaga. Czy Emi poradzi sobie z nimi. 

Małgorzata Garkowska pokazuje również trudne relacje między dzieckiem a rodzicem. Ale i dla kontrastu pokazuje też te same relacje w doskonałym układzie. Czytając tę powieść można odnaleźć sytuacje, które mają miejsce w naszym codziennym życiu.

Cała fabuła powieści jest doskonale przemyślana, nie ma tu jakichkolwiek niedociągnięć czy nieścisłości. Bohaterowie są tak prawdziwi, jakby mieszkali obok nas. Są tak realni, że ma się wrażenie, że zaraz wejdą do pokoju, usiądą obok na kanapie i zaczną z nami rozmawiać.

Książkę czyta się jednym tchem. nie sposób się od niej oderwać. I choć nie popieram kłamstwa, jestem w stanie zrozumieć postępowanie Emi. Polecam książkę na jesienne wieczory. Nie stracicie czasu. Koniecznie po nią sięgnijcie. A ja już z niecierpliwością czekam na kolejną powieść autorki.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu:



Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)