"Kruk" - Katarzyna Mieszczanin [Przedpremierowo]

"Kruk" Katarzyny Mieszczanin to kryminał, który mieści się na zaledwie stu trzydziestu dwóch stronach. Czy można zawrzeć tutaj dwie, a nawet trzy zbrodnie? Autorce się udało. I powiem szczerze, że całkiem nieźle.

Tytuł: "Kruk"
Autor: Katarzyna Mieszczanin"
Wydawnictwo: Novea Res

Akcja powieści dzieje się na Śląsku. Komisarz Piotr Kruk i podkomisarz Marcin Kołodziej stanowią zgrany zespół, a prywatnie są przyjaciółmi. Słyną z tego, że dość szybko rozwiązują trudne sprawy. Czasami pomaga im w tym przypadek, a czasami szczęście.
"Komisarz był typem człowieka, co to woli chodzić własnymi ścieżkami, ale w tym zawodzie było to raczej niemożliwe. Dobry śledczy dla dobra badanej sprawy powinien współpracować ze wszystkim, którym tak samo jak i jemu zależy na  jak najszybszym złapaniu przestępcy."
Tym razem śledczym zostaje przydzielona sprawa morderstwa młodej kobiety, której ciało zostaje znalezione nad jeziorem. Jeszcze tego samego dnia w pobliżu zostaje odnalezione drugie ciało - niedawno narodzonej dziewczynki. Czy te sprawy są ze sobą powiązane? Komisarze próbują ustalić przebieg zdarzeń i tożsamość ofiary. 

Nie chcę za dużo zdradzać z fabuły książki, która jest i tak dość krótka. Za to zawiera w sobie wszystko, co potrzeba. Akcja powieści toczy się szybko. Nie ma tu miejsca na watki poboczne. Jest tylko sprawa i poboczne śledztwo. Choć i tak niewielu stronach autorka pokusiła się o przedstawienie sprawy z dwóch perspektyw. Perspektywy Kruka i Kołodzieja oraz perspektywy samej zamordowanej.

W śledztwie jest wiele niewiadomych, jednak komisarze radzą sobie dość szybko z rozwiązaniem zagadki. Nie ma tu miejsca na błądzenie i kręcenie się w miejscu. Krok po kroku śledztwo posuwa się do przodu. I choć zbrodnia została z rozmysłem zaplanowana i przeprowadzona, a morderca jest obdarzony wyjątkowym sprytem i inteligencją, to jak wiemy, nie ma zbrodni doskonałej.



"Kruk" to książeczka na  tak zwaną wolną godzinę. Mi dokładnie tyle zajęło jej przeczytanie. Więc jeśli macie takową w zapasie i nie wiecie, co zrobić z czasem - koniecznie sięgnijcie po powieść Katarzyny Mieszczanin. Nie będzie to na pewno czas stracony.

Za możliwość podzielenia się opinią z czytelnikami dziękuję wydawnictwu: 
 
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)