"Pejzaż we mgle" - Katarzyna Redmerska

"Pejzaż we mgle" to trzecia powieść Katarzyny Redmerskiej. Poprzednie dwie "Zacisze" i "Sekret sprzed lat" zachwyciły mnie. Tak więc z niecierpliwością czekałam na kolejną powieść tej autorki. Czy się nie zawiodłam?

Tytuł: "Pejzaż we mgle"
Autor: Katarzyna Redmerska
Wydawnictwo: Axis Mundi

 Klara i Wojtek - małżeństwo. Los jednak tak pokierował ich życiem, że od ponad trzech lat żyją w separacji. On mieszka w Norwegii, gdzie pracuje jako doskonały specjalista ortopeda. Ona nadal mieszka we Wrocławiu, gdzie prowadzi galerię sztuki i maluje swoje pejzaże. 

Kiedy Wojtek otrzymuje propozycję pracy we Wrocławiu nie waha się ani chwili i ją przyjmuje. Ma na to wpływ nie tylko obecność żony w tym mieście, ale przede wszystkim choroba ojca - Alojzego, który zamieszkuje  w Kamieńczyku, urokliwej wsi w Kotlinie Kłodzkiej.
"Choroba bardzo zmieniła Alojzego; złagodniał i wyraźnie zaczął szukać kontaktu z synem. Długie rozmowy, jakie ze sobą prowadzili podczas jego niedomagania, day początek ociepleniu ich wzajemnych relacji."
Wojtek nie miał dobrego kontaktu z ojcem. Miał do niego żal, że nie kochał jego matki. Wiedział, że w życiu ojca była kiedyś tamta kobieta",  którą Alojzy kochał i nie potrafił o niej zapomnieć. Pewnego dnia, dowiedział się czegoś, co wpłynęło na jego relacje z Klarą. Odsunął się od niej bez słowa wyjaśnienia.

Kiedy Wojtek wraca do kraju postanawia odzyskać żonę. Jednak czy jest to jeszcze możliwe po latach rozłąki? Czy wspólne wakacje, na które Alojzy zaprosił małżonków do siebie mogą ich zbliżyć, czy jeszcze bardziej oddalić? Czy da się jeszcze posklejać ten związek? I czego dowie się Klara? Co skrywają przed nią Wojtek i Alojzy?

 Katarzyna Redmerska stworzyła kolejną niesamowitą powieść. Fabuła jest w każdym calu przemyślana i dopracowana. Nie znajdziecie tu jakiś nieścisłości, a całość jest bardzo spójna. Akcja może nie jest bardzo szybka, ale przecież właśnie nie sama akcja jest najważniejsza. Ważne są tu emocje, relacje między poszczególnymi postaciami i tajemnica skrywana przez Alojzego.

Bohaterowie są bardzo wyraziści i mają swoje "charakterki". nie są to jakieś ciepłe kluchy, które nie mają własnego zdania. Czasami miałam wrażenie, że Klara i Wojtek są jak przysłowiowy ogień i woda. Jednak przeciwieństwa się przyciągają. 

Postacie drugoplanowe też są bardzo dobrze wykreowane. Nie można powiedzieć, że są nijakie i można przejść wobec nich obojętnie. Niektóre owszem nieco komiczne w swoich zachowaniach jak Gucio, a niektórzy strasznie działający na nerwy jak "modliszka" Paulina. Oj jak ona mi podnosiła ciśnienie. 

Sama tajemnica owszem była nią dla Klary, jednak dla czytelnika była niemal jasna od samego początku. Jednak dopiero na samym końcu poznajemy ją w całości. I nie powiem, że była dla mnie zaskoczeniem. Ale przecież o to chodziło autorce, aby zaskoczyć, prawda?

Reasumując "Pejzaż we mgle" jest równie świetną pozycją, co dwie poprzednie książki Katarzyny Redmerskiej. Kiedy po nią sięgniecie, nie będziecie w stanie jej odłożyć. Wciąga, intryguje i daje do myślenia. Zapraszam Was zatem do miłej lektury przy dobrej jesiennej herbacie.

Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu:
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)