"Pejzaż z Aniołem" - Magdalena Kordel

Magdalena Kordel długo kazała nam czekać na kolejną powieść z cyklu "Malownicze". Ale kiedy przekroczy się magiczny "próg" pierwszej strony, od razu czuje się jak u siebie. Tam wraca się jak do domu po długiej podróży. Tam nic się nie zmieniło.

Tytuł: "Pejzaż z Aniołem"
Autor: Magdalena Kordel
Wydawnictwo: Znak

Tym razem Magdalena Kordel przedstawia nam Adę, dla której okres okołoświąteczny  jest istną drogą przez mękę. Po śmierci taty, Ada trafia pod opiekę swojej mamy. Tyle, że rodzicielka delikatnie mówiąc ma w poważaniu swoje dziecko, a wszystko robi na pokaz. I najważniejsze dla niej jest, co ludzie powiedzą. Nie przejmuje się kompletnie małoletnią córką. A święta spędza wraz z nowo poznanymi miłościami jej życia.

Ada, która ma wspaniałe wspomnienia świąt spędzanych z ojcem, nie może odnaleźć się w nowej rzeczywistości. I choć dziś jest już dojrzałą kobietą, to grudzień kojarzy jej się s samotnością, pustką i ogromną tęsknotą za ojcem. W tym roku postanawia "zaszyć się" w górach i ominąć ten cały świąteczny rozgardiasz.
"Może ktoś, kto żałuje i potrafi płakać, nie jest tak do końca podły i zły."
Jeśli Ada sądzi, że ominą ją święta, to grubo się myli. Wpadnie w sam środek wydarzeń świątecznych w Malowniczym. Czy będzie umiała tam na nowo odnaleźć magię świąt? Czy poznane tam osoby sprawią, że na nowo uwierzy? Co jeszcze wydarzy się w Malowniczym? 


"Pejzaż z Aniołem" wywołał we mnie całą masę uczuć. Zaczynając od złości na matkę Ady a kończąc na ocieraniu oczu ze śmiechu. Tak, tak. Magdalena Kordel potrafi spowodować, że w człowieku pojawia się cała gama emocji.  Zawsze tego można się spodziewać w jej powieściach.

W Malowniczym spotkamy samych starych znajomych, Madelain, Leontynę, Marysię, kloszarda Miecia czy bawidamka Antoniego. Pojawią się też starsi panowie Stanisław i Mateusz, którzy swoimi pomysłami bawią do łez, choć ich życie też nie rozpieszcza.

Magdalena Kordel jak zwykle czaruje swoim stylem, który jest przystępny. Ma ona lekkie pióro i delikatne, wysublimowane poczucie humoru. Całość sprawia, że powieść czyta się niezwykle szybko.

To słodko - gorzka opowieść o świątecznym czasie, o potrzebie spędzenia go z bliskimi osobami, o tradycji i wzajemnym poszanowaniu. A także znajdzie się tu miejsce na miłość.

Zachęcam do lektury. A jeśli macie w swoim otoczeniu osobę, która podobnie jak ja lubi twórczość Magdaleny Kordel - "Pejzaż z Aniołem" będzie dla niej idealnym prezentem. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:
 
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)