J.R.R. Tolkien - Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa ; Dawid Day - Bitwy w świecie Tolkiena



Dziś przyjrzymy się książkom, które moim zdaniem same w sobie są wyjątkowymi dziełami sztuki. Piękne z zewnątrz, piękne w środku. Czego więcej wymagać od książek? Wiem, że wśród czytelników wielu ogłasza się fanami Śródziemia, wobec czego zapraszam Was do przeczytania o tytułach, które stanowią nie lada gratkę dla wszystkich wielbicieli twórczości J.R.R. Tokiena.

Tytuł: Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa
Autor: J.R.R. Tolkien
Wydawnictwo: Zysk i S-Ka

Tytuł: Bitwy w świecie Tolkiena
Autor: David Day
Wydawnictwo: Zysk i S-Ka



 „Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa” składają się z pięciu utworów, wyjątkowego eseju o baśniach, wstępu Toma Shippeya oraz posłowia napisanego przez ilustratora Alana Lee. Jest to niezaprzeczalnie magiczny zbiór opowieści oferujących czytelnikowi nostalgiczny powrót, do wyjątkowych i jedynych w swoim rodzaju światów stworzonych przez J.R.R. Tolkiena. Wszystkie historie w tej książce, z wyjątkiem „Przygód Toma Bombadila” nie są związane z Śródziemiem, jednakże trudno nie ulec ich urokowi i wyjątkowości. Mimo że Tolkien pisał te baśni z myślą o dzieciach, to uważam, że nawet dorosły czytelnik znajdzie w nich coś dla siebie. Są tu światy wypełnione pięknem, dobrem, prawdą, sprawiedliwością oraz odwagą. Zawierają w sobie absolutnie wszystko to, co w baśniach najlepsze. Mimo że „Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa” są baśniami, to znajdziemy w nich wszystkie elementy prozy Tolkiena, za które cały czytelniczy świat go pokochał i wychwala. Wydanie to zdobią ilustrację Alana Lee, którego tak jak Tolkiena chyba nie muszę Wam przedstawiać. To wznowienie jest prawie identyczne do poprzednich wydań dostarczanych w poprzednich latach przez wydawnictwo Amber, więc jeżeli zastanawiacie się nad zakupem tej pozycji, a już ją posiadacie, to myślę, że lepiej się wstrzymajcie, może, że tak jak ja wolicie mieć kompletne wydania całej serii w tym samym rozmiarze i zgranej szacie graficznej, a zaczęliście już kolekcjonować tę serię wydawniczą.  Natomiast dla wszystkich innych czytelników, który jeszcze nie mają tej pozycji na swojej półce, to zachęcam do nabycia jej przy najbliższych książkowych zakupach ;)!

Lektura „Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa” przypomniała mi to, za co tak naprawdę pokochałam prozę J. R. R. Tokiena. Śmiało mogę Wam napisać, że zainspirowana jej lekturą, już szykuję się do ponownego wyruszenia w kolejną podróży do Śródziemia wraz z Drużyną Pierścienia.


„Bitwy w świecie Tolkiena” autorstwa Davida Daya to przyjemny dodatek dla każdego miłośnika Śródziemia. Książka ta zawiera w sobie największe starcia w Ardzie, jak i odnosi się również do tych sprzed jej stworzenia. Jednak wnikliwi czytelnicy, nie znajdą w tej powieści nic odkrywczego. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że niestety wbrew obietnicom z okładki bitwy pokazane są z mniejszą dbałością o szczegóły, niż mogłoby się to wydawać po samym typie książki. Jest rzeczą oczywistą, że autor nie wymyśli, ani nie doda od siebie więcej, aniżeli sam Tolkien, dlatego można na pewne skąpstwo treściowe i ubogość w detale bitew przymknąć oko. Niemniej lektura tej książki po znacznej przerwie od Śródziemia spowodowała, że z wielkim zaangażowaniem przypominałam sobie wydarzenia ze słynnej trylogii oraz rozpoczęłam nostalgicznie odtwarzanie soundtracków z filmów Petera Jacksona. Bardzo spodobało mi się to, że autor również pokazuje jakie inspiracje z historycznych wydarzeń i wierzeń brał Tolkien. To wyjątkowe zestawienie wydarzeń fikcyjnych z historycznymi sprawia, że tym bardziej trudno przejść obojętnie wobec geniuszu Tolkiena i jego zachwycającej prozy – przemyślanej, wielowarstwowej i uniwersalnej.  „Bitew w świecie Tolkiena” nie mogę porównać do innych książek tego autora, ponieważ jeszcze nie miałam okazji się z nimi zapoznać. Jednak już z całą pewnością mogę stwierdzić, że na pewno w bliskiej przyszłości zamówię wydany również niedawno „Atlas Tolkienowski”. „Bitwy w świecie Tolkiena” udowodniły mi, że można z posiadanym materiałem z książek stworzyć pozycje wyjątkowe, całkowicie utrzymane w duchu  Śródziemia i nadal potrafiące czarować swoją wyjątkowością. Tak jak wspomniałam książka ta jest dość uboga w treść, jednak uważam, że jej największą siłą są ilustracje, które mimo że nie są jednolite, to zachwycają na praktycznie każdej stronie.


Zarówno „Bitwy w świecie Tolkiena”, jak i „Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa” są pozycjami wartymi uwagi. Piękne wydania, wyjątkowe treści. Bardzo się cieszę, że Wydawnictwo Zysk i S-ka przejęło inicjatywę w tej sprawie i postanowiło zaspokoić czytelnicze zapotrzebowania na dzieła Tolkiena i wokół Tolkiena się obracające. Nadal, o ile się nie mylę, na rynku wydawniczym brakuje paru Tolkienowskich pozycji, które mimo że zostały już wcześniej wydane w Polsce, to jednak nie doczekały się wznowienia, co spowodowało, że nabycie ich w akceptowalnej cenie dla przeciętnego czytelnika jest niemożliwe. Książki, które wydawane są obecnie przez wydawnictwo Zysk i S-ka zachwycają pod każdym względem, zwłaszcza tym wizualnym. Ta seria wydawnicza praktycznie od początku skradła moje serce i bardzo się cieszę z możliwości polecenia jej Wam tu, na łamach bloga.



Za egzemplarze do recenzji dziękuję bardzo Wydawnictwu Zysk i S-ka!



Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)