"Maria Magdalena" - Paweł F. Nowakowski [Przedpremierowo]

O Marii Magdalenie powstało wiele różnych teorii. Pisano o niej jako nierządnicy, pisano jako żonie Jezusa, pisano jako matce Jego dzieci. A może była tylko umiłowaną uczennicą równą apostołom?  Na te wszystkie pytania stara się odpowiedzieć Paweł Nowakowski w książce "Maria Magdalena. Historia najbardziej tajemniczej kobiety w Biblii".
 
Tytuł: "Maria Magdalena"
Autor: Paweł F. Nowakowski
Wydawnictwo: Znak
Premiera: 19 luty 2019 r.

Paweł Nowakowski podjął się bardzo trudnego zadania. W swojej powieści próbuje ukazać kim była tajemnicza Maria Magdalena. Rozpoczyna od ustalenia faktu czy była ona siostrą Łazarza i Marty. I od razu pojawiają się różne teorie i różne opinie. Nic nie jest takie proste.

 Poznamy także wiele opinii na temat tego, czy faktycznie uprawiała najstarszy zawód świata. Bo że była jedną z kobiet wędrujących za Chrystusem nie można wątpić. Na kartach Nowego Testamentu pojawia się wielokrotnie, jednak nie sposób stworzyć jej dokładnego obrazu.
"Zawieszony na krzyżu Chrystus zamyka oczy i widzi swoją przyszłość u boku Marii Magdaleny, która pielęgnuje Jego rany, troszczy się o Niego i otacza Go opieką. Daje Mu ciepło, a także zapowiedź szczęścia rodzinnego - staje się brzemienna".
Autor w swoich rozważaniach sięga nie tylko do Nowego Testamentu. Pojawiają się tu odwołania do różnych dzieł literackich, filmowych czy malarskich na przestrzeni wieków. Sam jednak przyznaje, że wiedza zdobyta z tych dzieł, nie zawsze będzie zgodna z prawdą. Wspomina tu między innymi słynny film "Ostatnie kuszenie Chrystusa" czy znana chyba wszystkim powieść "Kod Leonarda da Vinci". Znajdziecie też informacje na temat legendarnej Ewangelii Marii Magdaleny.

Jaki portret przedstawi nam autor? Przekonaj się sam. Ja już wiem i nie żałuję czasu spędzonego z "Marią Magdaleną".


Jak się czytało? Całkiem przyzwoicie. Najgorzej mi było przebrnąć przez pierwszy rozdział, gdzie Paweł Nowakowski odwołuje się do różnych ewangelii. Stara się ustalić fakty i nakreślić nam obraz kobiety namaszczającej Jezusa.

Zdecydowanie najlepsza część zaczyna się, kiedy autor nawiązuje do tego, co z Marią Magdaleną działo się po ukrzyżowaniu. I choć wiadomo, że teorie te nie do końca dziś mamy potwierdzone, to mi się podobało.

Zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę. To nieco odmienna propozycja od prezentowanych ostatnio na blogu. Może Wam też przypadnie do gustu.

Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu:





 
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)