Tracy Banghart - Gracja i furia


Przyznam szczerze, że kiedy sięgałam po tę pozycję nie miałam wobec niej żadnych wygórowanych oczekiwań. Nawet nie przejęłam się wyszukaniem jakiejkolwiek informacji, która mogłaby mi zdradzić jej fabułę. Jedyne czego byłam świadoma to tylko tego, że jest to książka młodzieżowa osadzona w fikcyjnym królestwie i myślę, że był to najlepszy sposób na rozpoczęcie przygody z tą serią w całkiem nowym świecie wykreowanym przez Tracy Banghart.

Tytuł: Gracja i furia
Autor: Tracy Banghart
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie


Serina i Nomi. Dwie siostry nie mogące na pierwszy rzut oka bardziej się od siebie różnić. Starsza - Serina, spokojna, posłuszna, całe życie przygotowywana do roli Gracji pragnie tylko jednego. Zostać zauważoną przez syna Naczelnika i stać się uwielbianą konkubiną dziedzica tronu. Młodsza siostra, Nomi, przygotowana była by służyć Serinie, jednak w przeciwieństwie do starszej siostry, nigdy nie marzyła ona o takim życiu. Wie, że pałacowe mury staną się dla niej więzieniem, w którym będzie musiała ukrywać zakazane dla kobiet umiejętności, jakimi jest czytanie i pisanie. Nic nie jest w stanie przygotować sióstr na to, co czeka je po przybyciu do królewskiego pałacu. Zmiana ról dla Seriny i Nomi będzie jedynie początkiem, przeciwności, które przygotował dla nich los.


„Gracja i furia” jest książką, która w swojej konstrukcji powiela pewien dobrze znany już wszystkim czytelnikom schemat. Przedstawiana jest w powieści grupa uciśniona, nad którą władzę sprawuje inna brutalna i zła grupa, a panująca niesprawiedliwość, złe traktowanie stają się zarzewiem do buntu oraz walki o nowe lepsze jutro. To zdanie z powodzeniem mogłoby posłużyć za opis wielu powieści, ponieważ we współczesnej literaturze opisany powyżej motyw cieszy się niegasnącym powodzeniem. Schemat ten, co wielu autorów udowadnia, można wykorzystać do stworzenia czegoś wyjątkowego i ciekawego, ponieważ daje on autorom nieskończone możliwości jego eksploatacji. Tym samym na rynku wydawniczym na fali popularności tej koncepcji pojawiło się bardzo dużo pozycji, które za główny trzon powieści obierało walkę uciśnionych z władającymi. Niektóre z nich były dobre inne nie, więc do jakiej kategorii przypisałabym „Grację i furię”? Zdecydowanie do tych dobrych, ponieważ Autorka świetnie wykorzystuje ten temat by opowiedzieć w fantastycznym, wykreowanym przez siebie świecie, historię kobiet uciśnionych. Kobiet, które ze względu na swoją siłę, musiały zostać poskromione. Kobiet, których wewnętrznej siły zazdrościli im mężczyźni do tego stopnia, że postanowili je zniewolić i kontrolować na wszystkie możliwe sposoby.


Na uznanie przede wszystkim zasługuje kreacja dwóch głównych bohaterek. Mimo że czasem nie podążyłabym ścieżkami, które one obrały to bardzo mocno trzymałam kciuki zarówno za Nomi jak i za Serinę. Z początku różne jak ogień i woda stają się do siebie bardziej podobne niż mogłyby przypuszczać. Zamiana ról podziałała na każdą z bohaterek w podobny sposób. Poprzez kubeł zimnej wody, jaki wylał się na ich głowy obie starają się odnaleźć w nowych dla siebie sytuacjach. Rozwijają się one jako młode kobiety, które świadome swojej sytuacji, gotowe są walczyć o lepsze jutro nie tylko dla siebie, ale również i dla innych. Najlepiej zmianie tej poddaje się Serina, która w porównaniu do swojej młodszej siostry lepiej przystosowuje się do swojego nowego otoczenia. Jest bardzo zaskakujące, ponieważ to Nomi sprawia z początku wrażenie tej silniejszej, a jednak daje się wplątać w sieć dworskich intryg.

Książka ze względu na to, że objętościowo nie jest imponująca rekompensuje czytelnikom to, że jest bardzo dynamiczna i nie pozwala się nudzić ani przez chwilę. Niektórzy mogą podnieść tu słuszny argument, że cierpi na tym głębszy rozwój postaci oraz świata, z czym się zgodzę. Jednakże mimo tak niewielkiej objętości i z tym "Gracja i furia" radzi sobie nie najgorzej zwłaszcza, gdy porównamy ją z innymi powieściami tego gatunku. Zdecydowanie będę wypatrywać premiery drugiego tomu przygód sióstr, na którą mam nadzieję, jak zwykle, nie przyjdzie nam długo czekać.



Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu!

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)