"Po drugiej stronie" - Agnieszka Janiszewska


Dawno nie czytałam tak dobrej książki historyczno-obyczajowej. "Po drugiej stronie" Agnieszki Janiszewskiej mnie zaskoczyła. Nie miałam wcześniej okazji do spotkania z twórczością tej pisarki i żałuję, że tak późno ją odkryłam. Ale jak to mówią lepiej późno niż wcale.

Tytuł: "Po drugiej stronie"
Autor: Agnieszka Janiszewska
Wydawnictwo: Novea Res

"Po drugiej stronie" to opowieść o losach dwóch przyjaciółek Blanki oraz Justyny. Dziewczyny były ze sobą bardzo zżyte. Była to przyjaźń niemal siostrzana, taka na zawsze, na śmierć i życie. I to dosłownie bowiem jedna z bohaterek umiera. I to w momencie, kiedy dziewczyny miały między sobą niezałatwione sprawy.
"Czy moc dziecięcych wspomnień może odmienić dorosłe życie?"
Blankę poznajemy w roku 1996, kiedy to po rozwodzie wraca do Warszawy w dwójką dzieci. Warszawa jest jej rodzinnym miastem. To właśnie tutaj odżywają wspomnienia z lat młodości głównej bohaterki. Nie zawsze są one jednak miłe, często stają się wręcz bolesne.

Narracja w powieści toczy się dwutorowo. Poznajemy losy bohaterek w czasach ich młodości w połowie lat 70-tych XX wieku oraz "współcześnie" w roku 1996. Dzięki temu powieść zyskuje na atrakcyjności. 


" - Mylisz się, mamo - przerwała jej Blanka. - Ważne jest nie tyko tu i teraz, ale także to, co będzie jutro...i to, co było wczoraj. Przeszłość i przyszłość."
Początkowo powieść jest otoczona aurą tajemniczości. Jednak z każdą przeczytaną stroną pojawiają się nowe fakty, które doskonale wskakują na swoje miejsce, tak jak pojedyncze klocki tworzą spójną układankę.  Autorka daje nam bardzo do myślenia nad kwestią przyjaźni. Pokazuje nam jakie niesie ze sobą wyzwania, obowiązki. Pozostawia nas z pytaniem, czy młodzieńcza przyjaźń może przetrwać wszystko?

Dylogia Agnieszki Janiszewskiej to nie tylko tematyka przyjaźni. To również wydarzenia rozgrywające się w tak trudniej rzeczywistości lat 70-tych ubiegłego wieku. To zmagania zwykłych ludzi w tamtych czasach.
"Życie potoczyło się dalej. Okazało się, że i z pękniętym sercem można jakoś funkcjonować. Że wszystkie te literackie opowieści o zakręcie na drodze to jednak prawda. Że życie tylko pozornie przypomina prostą aż po horyzont trasę. Trzeba tylko pilnować drogi, by omyłkowo z niej nie zboczyć. I wszystko idzie dobrze, dopóki w pewnym momencie się nie okaże, że dalsza droga na wprost jest zamknięta."
Powieść rozbita jest na dwa tomy. W zasadzie mogłaby tworzyć jedną spójną całość, ale pewnie ze względów objętościowych została wydana w dwóch częściach. Dobrze, że od razu otrzymałam oba tomy i nie musiałam czekać, co będzie w kolejnym. 

Jeśli nie macie co robić w deszczowe popołudnia i wieczory, to koniecznie sięgnijcie po powieść Agnieszki Janiszewskiej "Po drugiej stronie". Na pewno nie będzie to stracony czas.

Za możliwość recenzji dziękuję wydawnictwu:

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)