"Zagubiona" - Katarzyna Michalak


Na powieści Katarzyny Michalak zawsze czekam z ogromnym zainteresowaniem, zastanawiam się, czym tym razem zaskoczy czytelników. I nie zawiodłam się jeszcze. A jej najnowsza powieść "Zagubiona" jest bardzo "mocna".

Tytuł: "Zagubiona"
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Wydawnictwo WM

I znów spotykamy się w nie autobiografii z Weroniką Nocyk, a może Ewą Kotowską czy może z samą Katarzyną Michalak. Tego nie wie nikt, poza autorką. Jednak jak zapewnia sama autorka wszystkie wydarzenia przedstawione w jej powieści są autentyczne, choć nie koniecznie dotyczą jednej osoby.

Weronika ma 17 lat i znów zostaje poddana kolejnej próbie. Wiktor jej ukochany zostaje aresztowany, ona sama mało co nie zostaje zgwałcona przez "przyjaciela" i zdradzona przez przyjaciółkę. Po raz kolejny musi zmagać się z przeciwnościami losu. Na szczęście rękę wyciąga do niej sympatyczny doktor, u którego Weronika praktykuje leczenie chorych zwierząt.



Weronika powoli odzyskuje względny spokój. Idzie na studia, gdzie poznaje kolejnego mężczyznę. Wychodzi za niego za mąż. Czy w końcu odnajdzie szczęście, upragnioną miłość, spokój i stabilizację? A może znów czeka ją niemiła niespodzianka? Przekonaj się sam, sięgając po najnowszą powieść Katarzyny Michalak.

I znów jedna zarwana noc, noc pełna przemyśleń, pełna emocji i niedowierzania. Wszystkie zdarzenia opisane w "Zagubionej" wydają się mało prawdopodobne. Znaczy się bardzo prawdopodobne, gdyby dotyczyły co najmniej kilku osób. Jednak w odniesieniu do jednej nastolatki, a później młodej kobiety... aż trudno uwierzyć, że tak mogło się zdarzyć.



Autorka jednak utrzymuje, że wszystkie te zdarzenia są jej bliskie. Niemniej jednak czy jest to fikcja literacka, czy może rzeczywistość, powieść czyta się z zapartym tchem. Wciąż kibicuje się Weronice Nocyk, by w końcu i w jej życiu zaświeciło słońce, by znalazła to, czego tak bardzo pragnie.

Tradycyjnie już opisy osób i zdarzeń są bardzo plastyczne i bez trudu można sobie wyobrazić opisywane sceny. Jak zwykle w powieściach Katarzyny Michalak mamy czarne i białe charaktery. 



Jak już niejednokrotnie pisałam, twórczość Katarzyny Michalak albo się kocha albo nienawidzi. Nikt kto sięgnie po jej powieści nie przejdzie względem nich obojętnie. Ja należę do tej pierwszej grupy i już z niecierpliwością czekam na kontynuację cyklu Trylogii autorskiej, która mam nadzieję rozwikła moje wątpliwości i wyjaśni to, co dalej stało się z bohaterką "Zagubinej". 

Tym co znają i lubią twórczość Katarzyny Michalak, nie trzeba zachęcać do sięgnięcia po powieść. Tym, co nie lubią jej twórczości - nie będę na siłę przekonywać. A tych co jeszcze nie znają - zachęcam do zapoznania się z całym dorobkiem autorki. A czytanie "Zagubionej" proponuję rozpocząć od "Pisarki".
Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)