"Testerka szczęścia" - Anna Szczęsna

Czym jest szczęście? Czy w ogóle można je zdefiniować? A przetestować? Wydaje się absurdalne? Nic bardziej mylnego. Kiedy poznacie Agnieszkę, przekonacie się, że i szczęście można ocenić, wypunktować i przetestować.

Tytuł: "Testerka szczęścia"
Autor: Anna Szczęsna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Agnieszka  mieszka w pięknym domku odziedziczonym po babci, ma wspaniałą pracę którą uwielbia - testuje szczęście. Na swoim blogu opisuje swoje próby testowania porad na szczęście, na spełnienie. Uczęszcza na różnego rodzaju  szkolenia, testuje porady, a później szczegółowo opisuje je na swoim blogu. Wymarzona praca? Dla Agnieszki tak. 

Swój "pojedynczy" świat ma poukładany od a do z. Wszystko rozplanowane  na tablicy korkowej, gdzie różnokolorowe karteczki wyznaczają jej rytm obowiązków nie tylko zawodowych. Z pozoru dziewczyna wydaje się być szczęśliwa.
"Szczęście dla każdego oznacza coś zupełnie innego. Dlatego najpierw trzeba się zastanowić, rozpoznać i dowiedzieć, czego tak naprawdę chcemy. Potem przeanalizować, czy na pewno jest to dla nas dobre."⠀
Wszystko zmienia się pod wpływem obietnicy złożonej siostrze - ma się pojawić na jej ślubie z tak zwaną drugą połówką. Do tego dochodzi jeszcze śmierć znajomej. Bezpieczny do tej pory świat Agnieszki zatrzęsie się w posadach. Czego nauczy się bohaterka? Jak zmieni się jej świat? Co się wydarzy? I czy w końcu Agnieszka odnajdzie swoje prywatne szczęście?

Bardzo mocno do gustu przypadła mi "Testerka szczęścia". To bardzo ciepła i pozytywna powieść. Równocześnie nie jest jakaś taka sielankowa, cukierkowa, przesłodzona. Anna Szczęsna w bardzo prosty sposób pokazuje jak radzić sobie z przeciwnościami dnia codziennego. Daje nam wskazówki, do tego by czerpać radość z małych, codziennych rzeczy. Uzmysławia nam również, jak ważne jest to, aby mieć wokół siebie przyjazne i bliskie osoby.
"Tak jak niebo każdego dnia jest inne, tak ty w środku, o, tutaj, gdzie cię teraz tak boli, się zmieniasz. W każdej minucie. I pozwól sobie na to. Pozwól sobie na ten smutek. Poczuj go, zaprzyjaźnij się z nim, nie walcz, nie spychaj go do podświadomości. To jesteś ty."
Równocześnie autorka pokazuje nam, że życia nie da się zaplanować w 100 %. Czasami zwykły przypadek, potrafi odmienić nasz los o 180 stopni. 

Dodatkowy plus dla Anny Szczęsnej za opisy. Bardzo barwne, plastyczne a równocześnie nie były zbyt długie i nużące. Język i styl również  bardzo przystępne.

Jest to idealna lektura na letnie wciąż popołudnia i wieczory. Jest pełna optymizmu i pozytywnej energii. Jest tutaj i wiosna w sercu, miłość, radość. Równocześnie jest tu smutek, ból po stracie bliskiej osoby i życie które rzuca kłody pod nogi. Powieść jest bardzo wyważona i przemyślana. Polecam.

Previous
Next Post »

INFORMACJA

Na blogu korzystamy z zewnętrznego systemu komentarzy Disqus. Więcej na ten temat znajdziesz w §3 Polityki Prywatności Bloga.
0 Komentar

Dziękuję za podzielenie się swoją opinią.
Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć :)